Gdzie zjeść w Zakopanem, żeby nie skończyć z daniem „regionalnym” tylko z nazwy? Wybór restauracji przypadkowej restauracji przy Krupówkach nie zawsze daje pewność dobrego posiłku – dobra restauracja w Zakopanem powinna przyciągać nie tylko turystów, ale również stałych gości z okolicy. To właśnie ich powroty są jednym z najlepszych sygnałów, że kuchnia rzeczywiście trzyma poziom.
- Kwaśnica, oscypek i baranina – dania, które są wizytówką Podhala
- Po czym poznać dobrą restaurację z kuchnią podhalańską?
- Świeże, lokalne składniki a smak dania regionalnego
- Obiad i kolacja w Zakopanem – na co zwrócić uwagę przy wyborze miejsca?
- Restauracja, która dopełnia pobyt w górach
- FAQ
Kwaśnica, oscypek i baranina – dania, które są wizytówką Podhala
Kanon kuchni góralskiej tworzy pięć potraw: kwaśnica na wędzonym mięsie, oscypek grillowany z żurawiną, żurek na żeberkach, pierogi z serem i ziemniakami oraz baranina. Kwaśnica to zupa z kiszonej kapusty gotowana na wywarze z wędzonki, a jej smak buduje się kilka godzin, nie kilkanaście minut.
Oscypek i bryndza podhalańska mają unijną Chronioną Nazwę Pochodzenia i powstają wyłącznie z mleka owiec wypasanych na Podhalu i w pobliskich górach, w sezonie od maja do września. W praktyce ser sprzedawany zimą przy deptaku bywa zwykłym serem wędzonym o podobnym kształcie.
Po czym poznać dobrą restaurację z kuchnią podhalańską?
Dobrą restaurację w Zakopanem poznaje się po krótkim menu, w którym dania regionalne zajmują większość karty i zmieniają się wraz z sezonem. Karta rozciągnięta na kilkanaście stron, od sushi po makarony, oznacza kuchnię pracującą na półproduktach.
Przy wyborze miejsca na obiad warto sprawdzić cztery sygnały:
- karta mieści się na jednej lub dwóch stronach i ma sekcję dań sezonowych,
- kuchnia podaje pochodzenie sera i mięsa,
- kwaśnica oraz żurek gotowane są na własnym wywarze,
- lokal ma stałych gości spoza ruchu turystycznego.
W efekcie wybór zawęża się do miejsc, w których regionalna karta jest realną specjalizacją, a nie dekoracją.
Świeże, lokalne składniki a smak dania regionalnego
Świeże, lokalne składniki decydują o smaku kuchni góralskiej, bo podhalańskie potrawy opierają się na trzech, czterech produktach i nie ma w nich czym ukryć słabego surowca. Restauracja gotująca z lokalnych produktów zmienia kartę kilka razy w roku: latem wchodzą do niej owoce sezonowe, jesienią grzyby, zimą cięższe dania mięsne i zupy. Dzięki temu to samo miejsce odwiedzone w lipcu i w styczniu daje dwa różne doświadczenia kulinarne.
Obiad i kolacja w Zakopanem – na co zwrócić uwagę przy wyborze miejsca?
Wybierając miejsce na posiłek, warto uwzględnić trzy rzeczy: porę, dojazd z parkingiem i przygotowanie lokalu na dzieci. Szczyt ruchu w zakopiańskich restauracjach przypada na godziny 13:00 do 15:00 oraz 18:00 do 20:00, a w ferie i długie weekendy oczekiwanie na stolik przy Krupówkach przekracza wtedy pół godziny.
Dojazd bywa kosztem ukrytym: w centrum obowiązuje płatny parking, poza deptakiem parking przy lokalu najczęściej jest bezpłatny. Z perspektywy rodziny z małymi dziećmi liczy się z kolei przestrzeń, w której dziecko zajmie się czymś innym niż czekaniem przy stole.
Restauracja, która dopełnia pobyt w górach
Restauracja na terenie obiektu noclegowego skraca dzień o dojazd i szukanie wolnego stolika, co po kilku godzinach na szlaku albo na stoku ma wymierną wartość. Restauracja Zajazdu Furmański przy ul. Pardałówka 27 w Zakopanem serwuje kwaśnicę, żurek na żeberkach, oscypka grillowanego z żurawiną, baraninę oraz pierogi z serem i ziemniakami, a na miejscu działa sala zabaw „Małpi Gaj” i bezpłatny parking. Wnętrze zdobią malowidła ścienne Władysława Trebuni-Tutki, a wieczorami gra muzyka góralska.
Zajazd Furmański tworzy też sześć domków góralskich dla 4 do 5 osób, z czego dwa mają prywatną balię (jacuzzi) z widokiem na Tatry. Do stoku Nosal jest stąd 1,6 km, do Term Zakopiańskich 1,8 km, na Krupówki 2,6 km.
Wybór restauracji warto potraktować podobnie jak wybór noclegu – nie liczy się wyłącznie adres przy deptaku, ale przede wszystkim jakość serwowanych dań i poziom obsługi. Planując dłuższy pobyt, warto wcześniej sprawdzić dostępność domków i potwierdzić rezerwację zadatkiem w wysokości 30%, szczególnie w okresie ferii i podczas długich weekendów.
FAQ
Warto zamówić kwaśnicę na wędzonym mięsie, oscypka grillowanego z żurawiną, żurek na żeberkach, pierogi z serem i ziemniakami lub baraninę. Oscypek i bryndza podhalańska mają unijną Chronioną Nazwę Pochodzenia, a sezon wypasu owiec trwa od maja do września.
Restauracje poza deptakiem, na przykład w rejonie Pardałówki, oferują bezpłatny parking przy lokalu i krótsze oczekiwanie na stolik. Restauracja Zajazdu Furmański przy ul. Pardałówka 27 serwuje kuchnię góralską i leży 2,6 km od Krupówek.
Tak, jeśli lokal ma wydzielone miejsce zabaw. W restauracji Zajazdu Furmański działa sala zabaw „Małpi Gaj”, dzięki czemu rodzice mogą spokojnie zjeść posiłek, a dzieci bawią się w bezpiecznej przestrzeni obok.


